Myjnia bezdotykowa to stanowisko samoobsługowe, gdzie samochód myje wysokociśnieniowy strumień wody i aktywna piana — bez jednej szczotki dotykającej karoserii. Dla każdego kierowcy, który nie chce ryzykować mikrorys na świeżym lakierze ani stać w kolejce. W Totem w Śremie stanowiska działają całą dobę — przyjeżdżasz, kiedy Tobie pasuje, nie kiedy myjnia ma otwarte.
To pytanie zadaje prawie każdy, kto przyjeżdża pierwszy raz. I ma rację, żeby zapytać.
Szczotki w myjni portalowej zbierają brud z dziesiątek poprzednich aut. Każde przejście to mikrorysy, niewidoczne gołym okiem po pierwszym myciu — ale po dwóch sezonach zamieniają lakier w matową, pełną zabrudzeń powierzchnię. Bezdotykowa eliminuje ten problem w całości. Jedyne, co dotyka Twojego auta, to strumień wody pod ciśnieniem i piana aktywna, która chemicznie odrywa brud zanim woda go spłucze.
Bo lakier nowego auta kosztuje. Powłoka ceramiczna — jeszcze więcej. Szkoda ryzykować jedną wizytą na myjni.
Z drugiej strony — bezdotykowa ma swoje ograniczenia. Bardzo zaschniętego błota po jednym cyklu może nie zdąży ruszyć. Tu warto wybrać mocniejszy program albo przyjechać zanim brud wyschnie na kość.
Na stanowisku masz do dyspozycji kilka programów — dobierasz zależnie od stopnia zabrudzenia i tego, czego akurat potrzebujesz:
W praktyce — auto wychodzi czyste po jednym cyklu, jeśli nie przyjeżdżasz z wyprawy terenowej. Silniejszy program opłaca się zimą, gdy sól i błoto zdążyły wyschnąć.
Pierwsze mycie zawsze zajmuje chwilę dłużej — zanim wypracujesz własny rytm. Potem to kwestia kilku minut.
Nie przyspieszaj etapu piany. Tu akurat cierpliwość naprawdę się opłaca — piana aktywna potrzebuje czasu, żeby zadziałać.
Od lat wspieramy kierowców, podróżnych i firmy, oferując kompleksowe usługi na najwyższym poziomie.